- A żeb' tobie moja krzywda bokiem wylazła! - tym słowom towarzyszył werbel orczyka po krowim grzbiecie. .
Zbieractwu,. - To z łaski Boski i z łaski panienki i bez to, co stary miał kunia i zarabiał,. Ich plecami czubek wielkiej sosny z łoskotem zwalił się na ziemię, ścięty. - A na coż taki kłopot brać na głowę? - szczerze zdziwił się Pawlak. - Dolar musi dać procent! - Steve postanowił wprowadzić rodaków w prawa kapitalistycznej gospodarki.. - Mister O'Neill tak pani powiedział?. - Te maszynistki chyba zwariowały. Ja mam u siebie kotki gnane parą. - Co pan ma?!. - Boże! Jakie szczęście, że nic mu się nie stało -. - Z Chabra. Bez powodu nas tu nie przyprowadził. Albo w tym samochodzie siedział jeden z tamtych i on to wywęszył, albo ten tutaj był przedtem w ciężarówce i on to też wywęszył. Pan sobie nawet nie może wyobrazić, jaki on ma węch. To jest myśliwski pies i podobno wyjątkowo uzdolniony. - Jestem skłonny wierzyć w to bez zastrzeżeń - mruknął porucznik.. Obruszył się. - Równie dobrze ja mógłbym podejrze-.